Zanim zaczniemy podziwiać królowe lata

mgr Teresa Jagielska
W ogrodach doświadczalnych UWM zaczęły się przygotowania do corocznej wystawy dalii. We wrześniu olsztyniacy będą mogli podziwiać kilkaset odmian tych pięknych kwiatów.

Wystawa dalii gromadzi co roku w Kortowie setki miłośników tych kwiatów. W tym roku odbędzie się po raz 7. Uniwersytecka kolekcja dalii liczy ponad 300 odmian, pieczołowicie gromadzonych i pielęgnowanych przez mgr Teresę Jagielską z Katedry Fizjologii, Genetyki i Biotechnologii Roślin na Wydziale Biologii i Biotechnologii UWM. Teresa Jagielska jest też pomysłodawczynią i główną organizatorką wystawy.

- W tym roku wystawa odbędzie się wyjątkowo późno, bo 28 września, po olsztyńskich Dniach Nauki i Sztuki, które potrwają od 25 do 27 września. Dalie oczywiście będą jeszcze kwitły. We wcześniejszych latach, kiedy wystawy organizowaliśmy wcześniej, nie wszystkie odmiany zdążyły zakwitnąć. Będziemy podziwiać kwitnące dalie  rosnące w gruncie i ułożone w kompozycjach. Pokażemy też, jak izolować DNA dalii – mówi mgr Teresa Jagielska.

Olsztyniacy zobaczą m.in. dalię odmiany Olsztyn, o płatkach różowych ze złotym odcieniem.

W przygotowaniu wystawy co roku pomaga grupa wolontariuszy.

- Utrzymanie kolekcji wymaga dużo pracy. Dalie trzeba pielęgnować, pielić rabaty. Jesienią wszystkie bulwy trzeba wykopać, aby przechować przez zimę, a wiosną znowu sadzić do gruntu. Pomaga mi wiele osób. Zachęcam wszystkich lubiących pracę przy kwiatach do włączenia się w przygotowania do wystawy. Odwdzięczymy się sadzonkami dalii. Można też pomóc nam przy innych kwiatach. Mamy kolekcje chryzante i sukulentów – zachęca Teresa Jagielska.

Do kortowskich ogrodów doświadczalnych warto wybrać się, aby podziwiać nie tylko dalie. Uniwersytet ma m.in. kolekcję liliowców oraz kolekcję lilii a wsród nich odmianę lilii Queen of Kortowo, którą wyhodowała dr Beata Płoszaj-Witkowska z Katedry Ogrodnictwa na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Ich kwiaty nie tylko można oglądać, ale także… jeść.

- Kwiat liliowca ma wiele cennych składników, chociaż nie można na surowo zjeść ich za wiele – wystarczy 2-3 płatki. Są kruche i słodkawe w smaku, bardzo dobre do dekorowania potraw. Można je dodać do sałaty. W kuchni chińskiej kwiatów liliowca używa się w postaci przetworzonej; dusi się z mięsem, smaży w cieście tempura – opowiada Teresa Jagielska.

Przy szklarni rośnie niepozorny rojnik murowy. Ten sukulent to roślina lecznicza.

- Ma właściwości porównywalne z właściwościami aloesu. Sok z rojnika łagodzi podrażnienia skóry, ugryzienia, oparzenia – opowiada mgr Jagielska.

Uniwersytet ma także kolekcje roślin tropikalnych i śródziemnomorskich – m.in. cytryny, kawę, figę, oliwkę, drzewo laurowe, mirty, oleandry, granaty, awokado oraz rośliny arktyczne.

- Wszystkie nasze kolekcje można oglądać, można pomagać też w pracach pielęgnacyjnych, można wyhodować sobie sadzonki roślin. Trzeba tylko wcześniej umówić się telefonicznie – zachęca Teresa Jagielska.

Telefon do ogrodów doświadczalnych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego 89 523 33 20

mah