Wyróżnienie dla kortowskiej geodezji

prof. Źróbek i dr hab. Wielgosz
Dr hab. inż. Paweł Wielgosz - dziekan Wydziału Geodezji, Inżynierii Przestrzennej i Budownictwa oraz prof. Ryszard Źróbek - dyrektor Instytutu Geografii i Gospodarki Nieruchomościami na tym wydziale zostali powołani do Państwowej Rady Geodezyjnej i Kartograficznej.

Powołał ich Waldemar Izdebski - Główny Geodeta Kraju. Rada liczy 27 osób. Członkostwo w niej jest bezterminowe i jest to funkcja społeczna. Członkowie rady reprezentują uczelnie wyższe, administrację rządową i samorządową oraz organizacje społeczne zrzeszające geodetów i kartografów. Oprócz UWM jeszcze tylko Wydział Geodezji Politechniki Warszawskiej ma w niej swoich 2 reprezentantów.

Do głównych zadań PRGiK należy formułowanie opinii i wniosków dotyczących istotnych rozwiązań technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych z zakresu geodezji i kartografii, a w szczególności: wytyczanie kierunków rozwoju i przekształceń organizacyjnych oraz związanych z tym zamierzeń legislacyjnych, wyznaczanie kierunków prac geodezyjnych i kartograficznych o znaczeniu ogólnopaństwowym, ocena funkcjonowania krajowego systemu informacji o terenie, ocena nowoczesnych technik i technologii oraz podejmowanie prac naukowych i badawczo-rozwojowych. Posiedzenia PRGiK odbywają się co najmniej 2 razy w roku.

- To duże wyróżnienie dla kortowskiej geodezji, że ma aż 2 przedstawicieli w radzie. To nie tylko ciało doradcze, ale i prestiżowe – podkreśla prof. Ryszard Źrobek (z lewej).

Profesor Źróbek niezależnie od wypełniania statutowych obowiązków członka rady chciałby swą obecnością w jej składzie doprowadzić do usprawnienia procedur dotyczących gospodarki nieruchomościami. Członkiem rady był już kilka lat na początku XXI wieku

Jako wyróżnienie członkostwo w radzie traktuje także dr hab. inż. Paweł Wielgosz (z prawej). Zasiada w niej po raz pierwszy.

- Powołanie do rady uważam za wyróżnienie i docenienie mojej pracy organizacyjnej na rzecz geodezji. To ważne członkostwo, wręcz służba, bowiem przyjdzie nam opiniować ważne dla środowiska sprawy. Chciałbym w radzie zająć się wzmocnieniem roli geodety w procesie inwestycyjnym. Jest w nim miejsce dla architekta, dla nadzoru budowlanego, a geodeta jest pominięty. Niesłusznie, bo to on często decyduje o bezpieczeństwie budowli i powinien mieć również wpływ na porządek urbanistyczny - zaznacza dr Wielgosz.

lek