Pół tysiąca naukowych imprez

chłopczyk przy mikroskopie
Około 500 różnego rodzaju imprez o charakterze edukacyjnym i artystycznym przygotowali w tym roku organizatorzy 17. Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki.

Już po raz 17. UWM zapraszał do udziału w wydarzeniach składających się na Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 25-27 września.

- Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki to impreza o charakterze popularno-naukowym. Z roku na rok spotyka się z coraz większym zainteresowaniem mieszkańców miasta i regionu. Bardzo mnie to cieszy, a najbardziej to, że chętnie przybywają na nie dzieci i młodzież szkolna. Niech wyrastają w przekonaniu, że nauka może być ciekawa i atrakcyjna, i że można ją przekazywać w bardzo przystępny sposób. Mamy nadzieję zaszczepić w uczestnikach bakcyla nauki, kto wie może to przyszli wybitni naukowcy – mówi prof. Jerzy Jaroszewski, prorektor UWM ds. nauki.

- W ciągu 3 dni odbyło się około 500 różnego rodzaju imprez o charakterze edukacyjnym i artystycznym. Były to pokazy, prezentacje, konkursy, wykłady, wystawy, koncerty, zajęcia praktyczne, warsztaty i konsultacje skierowane praktycznie do wszystkich grup wiekowych. Głównym organizatorem dni jest UWM, ale wspierało nas 21 partnerów. W tym roku po raz pierwszy w organizację tego przedsięwzięcia włączyła się Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych i Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie. Pozostałymi stałymi partnerami dni byli m.in. Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN, Multicentrum, Akademia i Uniwersytet Dzieci, Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne, Park Naukowo-Technologiczny, Szpital Dziecięcy w Olsztynie, Muzeum Warmii i Mazur oraz Skansen w Olsztynku. Instytucje te w swych siedzibach także urządziły pokazy - wymienia Anna Smoczyńska, kierowniczka Biura ds. Nauki UWM, koordynatorka dni.

Główną sceną dni było Kortowo. Wszystkie wydziały UWM postarały się przygotować atrakcje dla zwiedzających. Najbardziej zaangażowane i to już od lat są wydziały: WBiB, WKŚiR, WNoŻ. W sumie z UWM w przygotowanie i prowadzenie pokazów zaangażowanych jest ok.1,5 tys. osób.

Zapisy na poszczególne wydarzenia organizatorzy uruchomili 10 września. Po 10 minutach 90% imprez miało już komplety gości. Zapisały się szkoły nie tylko z Olsztyna, ale i Szczytna, Iławy, Ostródy, Kisielic a nawet z Ełku. Uniwersyteckie laboratoria, sale, aule i ogrody otworzyły się na gości pierwszego dnia już o godz. 7 rano. i były czynne nawet do godz. 19.30.

Katedra Chemii Środowiska na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa zaproponowała warsztaty pt. „Folia biodegradowalna z ziemniaka - czy to możliwe?".

- Mają one na celu zapoznanie uczestników z metodą pozyskiwania skrobi termoplastycznej TPS - tworzywa polimerowego (biodegradowalnego) na bazie skrobi ziemniaczanej. Temat ten ma też na celu wprowadzić uczestników w problematykę zagospodarowania odpadów z tworzyw sztucznych oraz celowości produkcji i wprowadzania na rynek biodegradowalnych tworzyw polimerowych – wyjaśnia dr inż. Elżbieta Rolka, prowadząca zajęcia.

Jako jedni z pierwszych wzięli w nich udział uczniowie klasy 8 z SP 15 w Olsztynie.

- Wybrałam dla nich ten temat, bo nasza szkoła uczestniczy w 2 programach związanych z ochroną środowiska. Wybrałam warsztaty, bo uczniowie je lubią i łatwiej się na nich uczą. W szkole nie mamy tak dobrze wyposażonych laboratoriów, więc młodzieży tu się podoba i jest zainteresowana zajęciami. To bardzo dobrze, że jest możliwość odwiedzenia uniwersyteckich laboratoriów – stwierdza Magdalena Grabowska, nauczycielka przyrody.

Słowa nauczycielki potwierdzają Szymon Gawliński i Kacper Wiśniewski.

- Nie nudzi nam się tutaj. Jest ciekawie! – zapewniają.

Warsztaty Katedry Towaroznawstwa i Badań Żywności Wydziału Nauki o Żywności miały tytuł "Sprawdź, jak sprawny jest nasz zmysł smaku" .

- Najpierw dostaliśmy w kubkach próbki napojów o różnych smakach: słodkim, kwaśnym i gorzkim. Trzeba było rozpoznać, który jest który. Potem dostaliśmy próbki różnych czekolad. Trzeba było je wziąć do ust, czekać, aż się rozpuszczą i spisać, jakie posmaki się w nich czuje – tłumaczą Paulina Jasińska i Marta Juńczyk z kl. 8 SP 18 w Olsztynie. W jednej słodkiej czekoladzie dzieci wykryły ich od 32 do 45.

W podsumowaniu zajęć prowadzące – dr inż. Anna Gątarska i dr inż. Iwona Szerszunowicz zachęcały uczniów do uważnego czytania etykiet na żywności, unikania tej z długimi listami składników i wystrzegania się glutaminianu sodu, który pooprawia smak produktów, ale uzależnia. Na kolejne dni dr Gątarska i dr Szerszunowicz oraz dr inż. Magdalena Polak- Śliwińska i dr inż. Beata Paszczyk przygotowały inne zajęcia związane ze zdrowym odżywianiem się, np. o słodkościach w żywności i jak zamienić fast foody w fit foody.

Instytut Geodezji na Wydziale Geodezji, Inżynierii Przestrzennej i Budownictwa zabierał odwiedzających w świat wirtualny.

- Pokazujemy, jak okulary mieszanej rzeczywistości i gogle wirtualnej rzeczywistości geodeci i nie tylko oni wykorzystują w pracy. Dzięki nim, np. patrząc na jakiś obszar miasta mogą sprawdzić, czy planowany w danym miejscu budynek pasuje do otoczenia, albo jaką powinien mieć elewację lub też stojąc w realnym mieszkaniu i patrząc na jego wnętrze dopasowywać kolor ścian i meble. Te obrazy - hologramy możemy jeszcze powiększać, obracać, modyfikować - informuje dr inż. Tomasz Templin.

- Myślałem, że takie okulary wykorzystuje się tylko do gier – przyznaje Wiktor Witowicz z klasy 8. SP 18 w Olsztynie.

- Wybrałam dla nich warsztaty z wirtualnej rzeczywistości, bo sama się tym interesuję. Widzę jednak, że dobrze trafiłam, bo większość uczniów jest zainteresowana - cieszy się Iwona Tańska, nauczycielka informatyki.

Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki są finansowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz przez samorząd Olsztyna. Sponsorem głównym jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

lek

w kategorii